IMAG0127.jpg Są dni pełne radości, szczęścia i uniesień, są również dni zadumy, smutku, kiedy to przychodzimy na cmentarze, zapalamy znicze, wzdychamy, tęsknimy i… odchodzimy. Każde życie ma swój początek i swój koniec. W ten listopadowy dzień pamiętajmy również o odwiedzeniu miejsc, gdzie spoczywają Ci, którzy spoczywają z dala od swoich rodzin. Mamy na myśli poległych w bojach I i II Wojen Światowych żołnierzy, partyzantów i niewinnych ludzi, mordowanych za pochodzenie, wyznanie, wartości. Na cmentarzach wojennych obok siebie spoczywają żołnierze wrogich armii, chociaż szybciej bym napisała wrogich sobie przywódców, bo żołnierze walczący na froncie, byli tylko pionkami w grze przywódców wrogich sobie państw. To żołnierze  płacili najwyższą cenę… Różne narodowości, wyznania, marzenia, ale połączyło ich jedno: śmierć. Na terenie Beskidu Niskiego nie tylko na na setkach cmentarzy, ale również w mogiłach zbiorowych i pojedynczych,  spoczywają dziesiątki tysięcy żołnierzy czasów I i II Wojny Światowej, leżą obok siebie polegli armii rosyjskiej i niemieckiej, czechosłowackiej i austro-węgierskiej, leżą i polscy partyzanci i dziesiątki niewinnych ludzi, którzy zginęli podczas wojny. Tutaj na naszej dukielskiej ziemi w ciemnych mogiłach leżą Polacy i Słowacy, Czesi, Serbowie, Chorwaci, Niemcy, Rosjanie i przedstawiciele wielu innych narodowości. Spoczywają w Beskidzkiej ziemi partyzanci z oddziałów polskich, słowackich, łemkowskich i sowieckich, walczących z okupantem hitlerowskim. Wreszcie groby ofiar zamordowanych przez faszystów niemieckich i bandy UPA. Pamiętając o nich, harcerze i harcerki z próbnej drużyny harcerskiej z Dukli w dzień 1 listopada wystawili honorowe warty. Włączyli się również w kwestę organizowaną na terenie całej Polski przez Fundację Niezłomni (http://fundacjaniezlomni.pl) na ekshumację i identyfikację Żołnierzy Niezłomnych. Podczas kwesty zostało uzbieranych 980,91 zł, kwota ta została przekazana do fundacji.

Dla tych, którzy odeszli – Danuta Gellnerowa

Którzy odeszli
W nieznany świat,
Płomień na wietrze
Kołysze wiatr.
Dla nich tyle kwiatów
Pod cmentarnym murem
I niebo jesienne
U góry.

Dla nich
Harcerskie warty
I chorągiewek gromada,
I dla nich ten dzień –
Pierwszy dzień
Listopada.

Justyna Zimny-Frużyńska